Dzisiaj wyjatkowo w poniedzialek musialam wstac wczesnie bo szlismy na karpaty obejrzec sobie jakies przedstawienie o narkotykach hehe.Od samego rana zaszczycalam wszystkich cudownym brzmieniem mojego glosu,ktory przypominal odglos sniegu skrzypiacego pod stopami w zimie(jak to poetycko zabrzmialo hehe)Kazdy kto ze mna dzis dialogowal mial okazje to uslyszec.Na przedstawieniu bylo trochu nudnawo i co chwile musialam pic ten syfski sylop.bleeeeeeeee!Do piatej siedzialam na angielskim i bylam tak glodna ze normalnie masakra…A na domiar zlego to czytalismy o jakims pysznym jedzeniu(szarlotka z polewa, truskawki z bita smietana czy chrupiace miesko mniam…)Przerazala mnie mysl powrotu do domu na zimnie i o pustym brzuchu,ale z nieba spadl mi moj qmpel,ktory mnie odwiozl do cieplutkiego domq gdzie czekal na mnie rownie cieplutki obiadek.Jestem za to dozgonnie wdzieczna.:D
Archive for Listopad, 2009
Wyprzedzam swiat realny nawiedzam wirtualny:D
piątek, Listopad 27th, 2009No
piątek, Listopad 27th, 2009No wlasnie,od 4czy 5 miechow wisi taka chmoorka nade mna i nawet jej sie nie sni zeby sobie pojsc,albo co by bylo lepsze-zmienic sie w biala, mila chmureczke.:((Nieustannie z niej pada deszcz albo trzaskaja pioruny.
Mialam plan.W New roczek chcialam wejsc bez zmartwien i problemuff, liczylam ze wszystko sie wyjasni i bedzie jeasne,a w rzeczywistosci wszystko sie jeszcze bardziej zamotalo,a ja tak kocham jasne sytuacje:))Ale na szczescie nic nie trwa wiecznie ,nawet zlo ani czarne chmury-czuje ze juz niedlugo sie jej pozbede i bede bardzo szczesliwa:)
A tym czasem chyba wejde na irca zeby pogadac sobie z moim kochanym qmplem ktory zawsze potrafi mnie rozweselic i pewnie dzisiaj przedstawi mi kilka nowych sposobow na zabicie sie:))))
Hmm.. chyba trochu zmienilam cel mojego bloga bo jak go zakladalam to obiecalam sobie ze nie bede duzo smucic hehe
elo
piątek, Listopad 27th, 2009Elo!Nareszcie mam swojego blogerka:))To znaczy mam go juz od jakiegos czasu ale nie pisalam w niem bo jego wyglad mi sie nie podobal.Byl zwylky,nudny i szary.Teraz jest bliski mojemu idealowi bloga chociaz jeszcze troszke mu brakuje:( Blogus swoj obecny wyglad zawdziecza mojej ircowej kumpeli dixi,ktora bardzo goraco pozdrawiam i jeszcze raz jej dziekuje:)))
W moim blogu mam zamiar pisac prawde,sama prawde i tylko prawde bo jak to kiedys powiedzialm pewnemu znajomemu,w moim zyciu jest za duzo falszu i moze blog pomoze mi rozwiazac kilka problemikow i wyjasnic pare spraw.Wiec zachecam wszystkich do czestego odwiedzania,komentowania i wpisywania sie do ksiegi.papatki
