Member Login

Lost your password?

Registration is closed

Sorry, you are not allowed to register by yourself on this site!


jest impreza

jest impreza na maxa jest impreza…:PP hehe
TEn weekend byl zawalisty:) Fakt… mialam troche roboty w niedziele bo 5 sprawdzianuf bedziemy mieli! a juz dzis dwa byly:) heheh najfajniejsze jest to ze tylko o jednym z nich wiedzialam:P przygotowalam sie (czyt.sciagi) na historie i siakos poszlo!!! ale najwiekszy schiz byl na niemieckim bo wszyscy jacys tacy podenerwowani siedzieli przed lekcja a ja nie wiedzialam czemu hehe okazalo sie ze piszemy sprawdzian:P spodziewalam sie go jutro! ale nie byl trudny na szczescie! No ale wrocmy do tego weekendu:) wszystko zaczelo sie w piatek! Planowana od kilku dni imrezka w art clubie:) jeee wszystko bylo by spox gdyby nie to ze nie bylo gdzie usiasc, nie bylo gdzie tanczyc, nie bylo nawey gdzie stanac a kolejka do baru byla taaak dluuuuuuuuuuga ze przez cala impreze mozna bylo stac po cos do picia wiec zmienilismy lokal:) pozcatkowo nie mielismy pomuslu ale w koncu posmigalismy do Yasla:) my z ancia chcilaysmy pojsc do Europy ale nasi Qledzy woleli sprawdzic co sie dzieje w Amiog! I chwala im za to bo okazalo sie z e w amigo jest impa hip hop i r’n'b:) jeee zanim sie spostrzegli nas juz nie bylo w aucie heheh a Filip stwierdzila ze wpadli z Bodziem”z deszczu pod rynne” Zawaliscie bylo bo rymowali goscie na rzywo i fajne podklady lecialy np ashanti czy jennifer lopez a do tego ich kawalki:)) spoko spoko wybawilysmy sie z Anka i Gabryska ostro:) a w sobote przyjechala moja qzynka ze staszowa:)) gorace caluski dla niej:))) Tym razem wszyscy- Ja, Filip, gloniak, Aneta, Bzyk i Gabryska-zwalili sie do Bodzia:)) ale byla spox imprezka:) najadlam sie frytkuf tyle ze masakra:)) posiedzielismy do 1 a potem Aneta spala u mnie:) Pogadalysmy sobie za wszystkie czasy:))) A zasnelysmy dopiero kolo 4 :) oki koncze juz ta notke:)) pozdrufka

Comments are closed.